Zastanawiasz się i jeszcze nie wiesz co zrobić, aby Twoja podróż  do Chorwacji przebiegała zgodnie z planem, bez żadnych zakłóceń? Szukasz pomysłu na zminimalizowanie ryzyka utknięcia w korku na trasie? Jaką taktykę obrać, aby zapobiec ewentualnym przykrym niespodziankom i wreszcie zasadnicze pytanie, które zadaje sobie każdy turysta planujący wyjazd w ten rejon Europy. Czy można dojechać do celu bez stania w korkach, jak sprawnie przejechać Słoweńską lub Węgierską granicę  w drodze do i z Chorwacji?

     Jak się pewnie domyślasz, każdego roku przepiękną Chorwację w czasie wakacji odwiedza kilka milionów turystów.  W tym roku, jak szacuje Chorwackie Ministerstwo Turystyki ta liczba na pewno wzrośnie.Bardzo duża grupa urlopowiczów dociera do celu własnym środkiem transportu.Zatem, przy coraz to większym natężeniu podróżujących i raczej stałą ilością kilometrów tras, czymś zupełnie naturalnym wydają się być korki w drodze do Chorwacji. Wprowadzone 7 kwietnia 2017 r. zaostrzone kontrole na granicy nie ułatwiają sytuacji i mogą przełożyć się na jeszcze dłuższy czas oczekiwania podczas przekraczania granic. Aktualnie szczegółowe kontrole na granicy Węgierskiej zostały czasowo zawieszone natomiast Słoweńscy pogranicznicy czekają na oficjalne stanowisko  UE i wybiórczo realizują wytyczne dotyczące zaostrzonej kontroli.
     OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania znajdziesz w tym artykule.

Czynniki zwiększające prawdopodobieństwo utknięcia w korkach w trasie do Chorwacji:

  1. Wyjazd w sezonie… Zaskakujące ale to oczywista oczywistość. Sezon wakacyjny to podstawowy czynnik korkotwórczy. Jeśli wybierasz się właśnie w sezonie Twoje szanse na dłuższy czas oczekiwania przy granicy a tym samym wydłużający się łączny czas podróży znacznie rośnie. Nie będzie wielkim odkryciem stwierdzenie, że do Chorwacji w tym samym czasie co Ty jadą turyści z niemal  całej Europy. Co gorsza, podróżują tymi samymi trasami. Główny ruch generują Niemcy , Włosi,   Austriacy i Holendrzy. W zależności od regionu wakacje zaczynają już 22 czerwca, Czesi  i Słowacy podobnie jak my startują z wysokim sezonem od 1 lipca. Zdaniem wielu Cro-maniaków  ze skarbnicy wiedzy, którym bez wątpienia jest forum Cro.pl najgorszymi możliwymi terminami w trasie do Chorwacji są weekendy w szczytowym okresie od  20 lipca do 20 sierpnia! Jeśli masz wątpliwość to sprawdź na własnej skórze. Osobiście przerobiłem ten termin i nie polecam.
  2. Granice SLO-HR , HU-HR przekraczamy w sobotę do południa.Planujesz wyjazd z Polski w sobotę skoro świt lub w piątek rano, jadąc z centralnej części kraju. Zonk!  Nie przekraczamy a czekamy, czekamy i w żółwim tempie pokonujemy kolejne kilometry autostrady! Sobota czyli dzień wymiany turnusów i największego tłoku  w obu kierunkach na granicy z Chorwacją od rana do późnego popołudnia.
  3. Piątkowe popołudniowe przejazdy przez duże miasta m.in. Wiedeń mimo obwodnicy i Budapeszt w kierunku do Chorwacji są bardzo mocno zakorkowane. Jedziesz tą samą trasą co uciekający na weekend poza miasto lokalesi. Piątkowe popołudnie to szczególnie oblegany termin przez Węgrów pędzących nad swoje Balatońskie „morze”. Kierunek Budapeszt -> Balaton będzie bardzo ciasno na trasie.
  4. Węzeł Lućko łączący w Chorwacji autostradowe trasy przez Słowenię i Węgry plus konsekwencja podróży w piątek popołudnie, sobota niemal przez cały dzień. Także niedzielne popołudnie to gwarancja kilku kilometrów czołgania się w obu powrotnych kierunkach.
  5. Kierunek północ. Wiedeń, Budapeszt,węzeł Lućko Chorwacja. Niedzielne późne popołudnie czyli podczas Twojego powrotu do kraju z Chorwacji. Ci co wyjechali na weekend z miasta muszą kiedyś wrócić  i teraz właśnie wracają. Weź pod uwagę fakt , że w każdym z tych miast (Wiedeń, Budapeszt) mieszka ponad 2 mln ludzi! Niech Cię nie zwiedzie to, że planujesz powrotny przejazd  autostradą ;).
  6. Wypadki, nagłe zdarzenia drogowe, gwałtowne załamanie pogody i w konsekwencji zamykane odcinki autostrady lub zamykane mosty przy tunelach– to też zwiększa ryzyko wydłużenia podróży ale spokojnie – to sytuacje losowe, na które nie masz wpływu. Załamania pogody z powodu porywistego  wiatru Bura zdarzają się latem rzadko, więc jeden z tych czynników jest raczej marginalny.

Pierwszy słoneczny widok za pasmem górskim Velebit. Dojechaliśmy 🙂

Chorwacja Velebit. Widok za tunelem Sveti Rok.
Chorwacja Velebit. Widok za tunelem Sveti Rok.

Jeśli Twój urlop jest już zatwierdzony a rodzina czeka w blokach startowych odliczając kolejne dni do wyjazdu – znaczy, że nie masz odwrotu od urlopu w sezonie. Dlatego wiedząc już co może Cię spotkać, warto się do tego wyjazdu przygotować praktycznie. Jak przygotować się do pierwszego i kolejnego wyjazdu samochodem do Chorwacji – wszystkie niezbędne informacje znajdziesz tutaj [klik].

Co możesz zrobić, aby ominąć korki na granicy i zminimalizować ryzyko powstania „zatwardzenia” na swojej trasie do upragnionego raju w Chorwacji ? Czytaj dalej – porady praktyczne:

  1. Zaplanuj trasę w taki sposób, aby uniknąć newralgicznych godzin i dni tygodnia zgodnie ze wcześniejszymi wskazówkami. Idealna byłaby podróż w tygodniu. Jeśli już masz wykupione wczasy od soboty (większość właścicieli apartamentów w Chorwacji ma taką zasadę) zaplanuj trasę tak, aby na granicy SLO –HR lub HU-HR  być w nocy lub skoro świt wczesnym rankiem, wtedy natężenie ruchu drogowego jest zdecydowanie najmniejsze (sprawdzone 6 razy).
  2. Jeżeli nie lubisz podróżować nocą podziel trasę na dwa etapy z „międzylądowaniem” ze spaniem w jakiejś urokliwej miejscowości po drodze tak, by na granicę nie wjechać w oko korkowego cyklonu.
  3. Gdyby w trakcie trasy z jakiś powodów np. ubocznych efektów choroby lokomocyjnej Twojej pociechy,  Twoja trasa miałaby znaczące opóźnienia  ver. zakładany czas podróży- miej w zanadrzu trasy alternatywne i możliwe objazdy  dla najczęściej napotykanych punktów zapalnych t.j.  Wiedeń, Budapeszt, główne przejścia graniczne z HR, węzeł autostradowy Lućko. Opisy znajdziesz tutaj [klik].
  4. Zaplanuj trasę z udziałem dróg lokalnych – newralgiczne punkty na autostradach także lubią się zakorkować. Poza autostradami czeka na Ciebie wiele urokliwych miejsc , które zwykle omijasz pędząc autostradą.
  5. Masz zawsze do wyboru kilka alternatywnych przejść granicznych w drodze do Chorwacji. W szczycie masz gwarancję, że na głównym przejściu spędzisz zdecydowanie więcej czasu niż na mniejszym- rzadziej uczęszczanym przez zmotoryzowanych turystów. Wybór należy do Ciebie. Pełny zestaw alternatywnych przejść granicznych (Słowenia – Chorwacja 47 przejść, Węgry -Chorwacja 7 przejść) jest dostępny na końcu tego artykułu.

Jakie narzędzia możesz wykorzystać, aby zwiększyć szansę na szybki i  bezproblemowy przejazd  trasy do / z Chorwacji?

  1. Zdrowy rozsądek – nic tego nie zastąpi! Wbity w podłogę samochodu pedał gazu paradoksalnie może skutecznie spowolnić Twoje dotarcie do celu. Spotkanie chłopaków z suszarką lub lotnego patrolu za granicą to nie szybki i tani szpil.
  2. Aktualna, papierowa mapa drogowa. Ta znaleziona w bocznym schowku drzwi z wycieczki po Bieszczadach na niewiele się tutaj zda. Aktualna papierowa mapa z trasami wybawi Cię szybko z nieprzewidzianej, drogowej opresji.
  3. Radio samochodowe – zamiast „oczy zielone” na maxa w Chorwacji, warto ustawić stację HR2 częstotliwość 98,5 FM, gdzie podawane są co 30 minut informacje drogowe w trzech językach . W języku  polskim jeszcze niestety nie. Po minięciu punktów zapalnych zalecane radio Dalmacija ;).
  4. Rozpisane lub wydrukowane objazdy punktów newralgicznych. Warto to wcześniej przestudiować i przygotować – na trasie trzeba reagować przed wjazdem w korek. Jak już wjedziesz to pewnikiem stoisz i  !#$#%%@$@&#.
  5. Wydrukuj, rozpisz sobie przygotowaną trasę z ominięciem głównych przejść granicznych – najczęściej tych autostradowych. Wykorzystaj do tego listę wszystkich przejść granicznych pomiędzy Chorwacją a Słowenią i Węgrami znajdującą się na końcu artykułu.
  6. Jeśli posługujesz się mapą elektroniczną/ nawigacją samochodową koniecznie zadbaj a jej aktualizację przed wyjazdem i sprawdź dostęp do „bezstresowego” internetowego awaryjnego pakietu danych. Celowo piszę „bezstresowego”, bo po co masz się denerwować i myśleć o rachunku za ilość ściągniętych mb zamiast o bezpiecznej jeździe… Spokojnie –  będzie drożej niż w kraju ale chyba lepiej zapłacić kilka złotych, niż spędzić 2 godziny na pikniku pośrodku autostrady. Dobra informacja jest taka, że stawki za roaming będą od 15 czerwca 17r. sukcesywnie obniżane. Awaryjnie można także skorzystać z WiFi na pobliskiej stacji benzynowej. Warto pomyśleć o wykorzystaniu elektronicznych map działających offline.
  7. Karta płatnicza – właśnie do tych bramek z płatnością kartą na Lućko w HR są zdecydowanie mniejsze kolejki. Bramki  poza Lućko – płatność kartą zabiera też mniej czasu. Bramki bezgotówkowe oznaczone są logo karty i zatytułowane „NO CASH” lub /i „ENC”.
  8. Radio CB – za granicą kanał 28 AM. Nigdy nie używałem ale czytałem, że jest to pomocne narzędzie ostrzegające o nieplanowanych zdarzeniach na trasie. Używasz CB w trasie do Chorwacji – napisz w komentarzu w jakich sytuacjach się sprawdza taki gadżet?
  9. W smartfonie lub tablecie przed wyjazdem – jeśli Ci nie żal kilku PLN wydanych na transfer danych za granicą:
  • zainstaluj aplikację Croatia Traffic Info-Hak dostępną na stronie hak.hr lub w sklepie Play. Za pomocą tej aplikacji możesz na bieżąco sprawdzać aktualną sytuację na głównych przejściach SLO-HR oraz na drogach w Chorwacji. Zerkasz na interesujący fragment trasy i reagujesz zanim wjedziesz w korek po uszy!
www.hak.hr
widok z aplikacji Hak.hr
kameru SLO
Widok na kamerę https://www.dars.si/Vsebina/kamere.aspx

Szerokości na trasie !  

Ruszaj w drogę nad Adriatyk!

Masz jeszcze pytania lub znasz inne sposoby na korki w trasie nad Adriatyk ? Podziel się Twoimi pytaniami
i doświadczeniami w komentarzu 🙂 

przejscia hr
przejścia graniczne Węgry Chorwacja

Przydatne linki:

Podgląd na autostrady w Chorwacji

Sytuacja na drogach w Chorwacji

Sytuacja na granicy Węgierskiej

Podgląd na autostrady w Słowenii

Podgląd graficzny na wykaz przejść granicznych

Skarbnica wiedzy. Wszystko o Chorwacji.

Objazd węzła Lućko